• Luty 15, 2010

Po obozie w Krakowie

Po obozie w Krakowie

Łukasz PławeckiObóz treningowy w Krakowie okazał się bardzo mocny, praca była ciężka, ale na pewno zaprocentuje. Teraz pozostają już tylko szlify formy. Zapraszamy do przeczytania relacji lub do FotoGalerii.
halny trening12 lutego 2010 zakończyło sie 4 dniowe zgrupowanie, przygotowujące zawodników klubu Halny Nowy Sącz do walk, które odbędą sie 6 marca na gali Wind Of Damage. W zgrupowaniu wzieło udział 8 osob z Nowego Sącza. Zgrupowanie odbyło sie w ośrodku Centrum Szkolenia Sportowego J&J, pod okiem trenera Tomasza Mamulskiego (trener kadry narodowej), któremu bardzo serdecznie dziękujemy za poświecony czas.

halny treningW trakcie cyklu przygotowań odbyło sie 8 dwugodzinnych treningów, jeden rano i jeden wieczorem, w których dominowały zadaniówki, sparingi oraz poprawa wydolności. Nie brakowało aspektów technicznych, które umiejętnie wpajał nam trener i elementów wytrzymałościowo ? kondycyjnych, po których zmęczenie mobilizowało nas do jeszcze cieższej pracy. Treningi były cieżkie, każdemu z bioracych udział w zrgupowaniu zmęczenie mieszało sie z zadowoleniem z dobrze wykonanej pracy. Idealne połączenie różnych form przygotowań sprawiało, że wieczorem mieliśmy świadomość postępów jakie poczyniliśmy przez dzień. Oczywiście były momenty kryzysowe, ale my jako twardzi faceci z południa polski nie z takimi problemami radziliśmy sobie bardzo dobrze. Dodatkowo pomocna w treningu była grupa zawodnicza z Krakowa, która umiejętnie ?utrudniała? nam zadania pokazując wysoki poziom wyszkolenia technicznego i kondycyjnego. Różność sparingpartnerów powodowała zwiększenie koncentracji, brak schematów oraz niemal momentalną zmiane stylu walki, dostosowaną to poszczególnych fighterów.

halny treningDużo pracy na przyrządach, dynamiczne akcje, wzmacnianie najpotrzebniejszych grup miesniowych powodowało ze podczas statycznych ćwiczen, pot kapiący z naszych skroni na ziemie tworzył kałuże. Nie brakowało też pozytywnej atmosfery na treningach, która jest podstawą dobrej kondycji psychicznej, niezbędnej przy tak mocnym wysiłku. Oprócz samych treningów zgrupowanie miało cel motywująco-integrujący. Zawodnicy Halnego bez tego tworzą zgraną grupę, ale taki ?wypad? mogl sie tylko przyczynić do wzmocnienia relacji miedzy nami. Jesteśmy zmęczeni, zadowoleni, a co najważniejsze dobrze przygotowani do dalszego cyklu treningów. Teraz 2-3 dni odpoczynku i odnowy biologicznej, żeby zregenrować organizm po wyczrepującym zgrupowaniu i ruszamy dalej z cieżkimi przygotowaniami. Innej opcji jak wygrana nie przewidujemy, także musimy sie przyłożyć i mądrze wykorzystać pozostały czas który nam został.